Patrząc na to, co ostatnio się w okół mnie dzieje, jestem w pełni zadowolony. Wiem, że robię to, co w tej chwili jestem w stanie robić, aby osiągnąć swoje cele.
Ostatnio coraz częściej nachodzi mnie wena twórcza. Muszę to jakoś spożytkować, bo naprawdę szkoda byłoby to zmarnować. Chyba zacznę nosić przy sobie jakiś notes, a w najgorszym wypadku będę szkicował projekty w moim kalendarzu.
Skąd bierze się moje natchnienie? Trudno powiedzieć. Spokój ducha, który obecnie odczuwam jest z pewnością bardzo pomocny, jednak prawdziwy impuls do działania dają mi inspiracje z zewnątrz.
Muzyka. Utwory, które nie były mi dotąd znane, jak i stałe pozycje obecne na mojej playliście od lat, w połączeniu z wydarzeniami dnia codziennego to wbrew pozorom mieszanka wybuchowa.
Jakiś czas temu trafiłem na przemyślenia pewnej osoby, po których widać, że jest to ktoś bardzo dojrzały. Nie mniej jednak byłem zaskoczony, gdy przekonałem się z jak młodą dziewczyną mam do czynienia.
Sytuacja ta przypomniała mi, jakie perełki znajdują się w szarym mule społeczeństwa i że warto ich szukać.
Dziękuję za miłe słowa, cały czas się uczę ;)
OdpowiedzUsuńCo do sesji, dlaczego z góry zakładasz, że Cie nie stac? ;) Może nie biorę pieniędzy za zdjęcia?
Cóż to za zawód do którego będziesz potrzebował zdjęc?;) Coś ze szkicowaniem w notesie? ;)
Ostatnio coraz bardziej fascynuje mnie fotografia mody, więc zapraszam ;) Masz już jakieś ciekawe projekty, czy na razie to tylko szkice?
OdpowiedzUsuńNie należy nic z góry zakładać ;) Ciebie również zapraszam na sesje ^^ tylko najlepiej po 17 maja;)
Mógłbyś napisac do mnie na gadu?;)
OdpowiedzUsuń8672749